Wielki spis lasów

Do 2024 r. potrwa czwarta edycja Wielkoobszarowej Inwentaryzacji Stanu Lasów. Umowę w sprawie spisu polskich zasobów leśnych podpisały na początku sierpnia Lasy Państwowe i Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej.

Inwentaryzacje w ramach WISL w Polsce prowadzone są od 2005 r. w cyklach czteroletnich. Na świcie po raz pierwszy podobne  cykliczne obserwacje zaczęto przeprowadzać w Skandynawii przeszło 100 lat temu.

Wykonywanie WISL ma przede wszystkim ocenić stan naszych lasów, wychwycić zmiany i kierunki owych zmian w skali całego kraju. Spis dostarcza wiarygodnych informacji o lesie – w szczególności o strukturze gatunkowej, wiekowej, stanie zdrowotnym oraz występowaniu szkód w lasach. Co ważne, spis obejmuje lasy wszystkich form własności, w tym prywatnych, stanowiących blisko 20% wszystkich lasów w Polsce. Dzięki całościowemu opisaniu lasów w kraju udaje się choćby ocenić realną lesistość Polski. Zwłaszcza, że od III cyklu WISL w opisach ujmowane są także te tereny, które faktycznie porasta las (głównie powstały samorzutnie), ale figurują one w ewidencji gruntów jako teren nieleśny. Szacuje się, że w skali kraju może to być  blisko 1 mln ha. Uwzględniając więc dane o takich lasach można szacować lesistość Polski na nawet 33%.

Pomiary w WISL wykonywane są na stałych powierzchniach próbnych rozmieszczonych na terenie całego kraju w regularnej siatce. W skali kraju mamy ponad 30 tys. stanowisk pomiarowych. W każdym cyklu mierzone i opisywane są te same drzewa. Dzięki tak gęstemu pokryciu kraju siatką pomiarową udaje się zbierać szczegółowe dane dotyczące naszych lasów – choćby te pozwalające ocenić przyrost drzewostanów, tempo odnawiania się drzewostanów czy ilości martwego drewna, tak ważnego z punktu bioróżnorodności (dzięki pomiarom wiemy, że nastąpił wzrost z ok. 5,7 m3/ha do ok. 8,4 m3/ha).

Każda tura pomiarów poprzedzona jest dyskusją o potrzebach modyfikacji metodologii pomiarów. W bieżącej edycji WISL wprowadzono m.in. dokładne pomiary środków powierzchni, poszerzenie zbioru informacji z zakresu uszkodzeń, bardziej szczegółową klasyfikację drewna martwego oraz ocena podstawowych parametrów drzewostanu na powierzchni 1 tys. m2.

Dane zebrane podczas pomiarów wykorzystuje m.in. Główny Urząd Statystyczny, jego europejski odpowiednik (EUROSTAT) a opracowania zebranych danych także instytucje Unii Europejskiej, Organizacji Narodów Zjednoczonych czy naukowcy.

– Już poprzednie edycje dostarczyły twardych danych odnośnie stanu lasów. Tereny te zajmują już 29,6 proc. powierzchni kraju, a co ósme drzewo ma powyżej 100 lat – mówił podczas konferencji, na której podpisano umowę na IV cykl WISL minister środowiska Michał Woś. I rzeczywiście regularne pomiary pozwalają m.in. zadawać kłam teoriom o dewastowaniu polskich lasów. Badania wyraźnie pokazują bowiem wzrost powierzchni (w ostatniej dekadzie o ponad 50 tys. ha) i zasobności naszych lasów (obecnie to 290m3/ha).  

Aktualny raport ze stanem lasów (2015-2019) można pobrać ze strony internetowej www.wisl.pl. Także tam będą publikowane kolejne wyniki uzyskane w bieżącej edycji Wielkoobszarowej Inwentaryzacji Stanu Lasów.

zuza

fot: wisl.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś botem wypełniając pole *