NIK krytycznie o nadzorze nad lasami prywatnymi

W wielu lasach prywatnych nadzór, ochrona bioróżnorodności, czy nawet zabezpieczenie na wypadek pożaru to fikcja – wynika z najnowszego raportu NIK, która uznała za nieprawidłowy nadzór nad gospodarką leśną w lasach, które nie są własnością Skarbu Państwa.

W Polsce prawie 20 proc. lasów jest w rękach prywatnych. Łącznie zajmują powierzchnię 1 788 tys. hektarów. Pieczę nad nimi sprawują starostwa. Inspektorzy NIK kontrolę przeprowadzili w 24 starostwach i 12 nadleśnictwach na terenie sześciu województw. Kontrola obejmowała lata 2018-2020.

Zdaniem kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli, problemy pojawiły się już podczas sprawdzania podstawowych dokumentów. Uproszczone plany urządzenia lasów (UPUL) bądź inwentaryzację stanu całych lasów posiadała zaledwie jedna trzecia starostw. To miało utrudniać lub nawet uniemożliwiać sprawowanie nadzoru. Same dokumenty były zatwierdzane w sposób niejednolity. NIK podkreśla, że różnice były nawet w tym samym powiecie. “Część właścicieli lasów mogła nie posiadać informacji na temat tego, kto nadzoruje gospodarkę leśną w ich lasach, a także nie mieć pewności, gdzie informacje takie pozyskać” – napisano w raporcie.

W połowie skontrolowanych starostw nie prowadzono rzetelnego aktywnego nadzoru. Nawet, jeżeli dopatrzono się uchybień, to nie wszczynano postępowań administracyjnych i nie wydawano stosownych decyzji. Takie przypadki stwierdzono jedynie w trzech jednostkach. – Raport głównie odnosi się do sposobu sprawowania nadzoru nad lasami prywatnymi. Nie chcemy tego podważać. Ten dokument pokazuje wiele niedoskonałości w sposobie zarządzania. Jednak sporo zarzutów dotyczy starostw, a nie samych właścicieli – mówi Władysław Pędziwiatr, prezes Polskiego Związku Zrzeszeń Leśnych.  – Zasady funkcjonowania lasów prywatnych powinny być ujednolicone. Od kilku miesięcy staramy się o spotkanie m.in. w tej sprawie z ministrem klimatu i środowiska. Obowiązujące prawo niewiele mówi o prywatnych lasach. Są jedynie obowiązki, żadnych uprawnień. Naszym zdaniem to niesprawiedliwie i chcemy, aby to się zmieniło – podkreśla Pędziwiatr.

Konflikty interesów w starostwach

W ponad 70 proc. skontrolowanych gmin starostwa nie egzekwowały od właścicieli lasów obowiązków kształtowania równowagi w ekosystemach leśnych, czy trwałego utrzymywania lasów. Takie działania podejmowały wszystkie gminy tylko w jednym ze skontrolowanych powiatów. 

Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła także konflikt interesów. W 11 starostwach pracownik, który miał nadzorować gospodarkę leśną, lub jego przełożony, był właścicielem lub współwłaścicielem nadzorowanego lasu. Kontrolerzy podkreślają, że dochodziło nawet do sytuacji, w której pracownik przygotowywał sam dla siebie dokumenty stwierdzające legalność pozyskania drewna. “Jedynie w siedmiu starostwach zawarto stosowne zapisy dotyczące konfliktu interesów w Kodeksie etyki” – napisano w raporcie.

Nieprawidłowości w pozyskiwaniu drewna i w ochronie przeciwpożarowej

Jako problem wskazano także ochronę przeciwpożarową w prywatnych lasach. W dokumentach brakowało np. tego, jaką kategorię zagrożenia ma dany las. To od tego uzależnione jest wyposażenie baz w sprzęt, czy wymagania dotyczące pojazdów pożarowych. NIK podkreśla, że starostowie często zatwierdzali UPUL dla lasów I i II kategorii zagrożenia pożarowego, które tworzyły las o powierzchni ponad 300 ha, bez uzgodnień ze strażą pożarną. W związku z tym na zlecenie izby, Państwowa Straż Pożarna przeprowadziła 44 kontrole. Nieprawidłowości wykryto w dziewięciu z 24 skontrolowanych powiatów.

NIK stwierdziła także licznie nieprawidłowości dotyczące procesu pozyskania drewna. Podstawa jego pozyskania nie była wskazywana, dokumenty posiadały te same numery, a także nie ujmowano w nich wszystkich wymaganych danych. Poprawna dokumentacja była w zaledwie trzech skontrolowanych starostwach. Z kolei na terenie jednego z powiatów, w którym występowały obszary chronione Natura 2000, właściciele pozyskali ponad 23,5 tys. m3 drewna z prywatnych lasów bez odpowiedniej dokumentacji.

Wnioski NIK

Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że niezbędne jest wprowadzenie uregulowań, które pozwoliłyby starostom na sprawowanie nadzoru nad gospodarką leśną w lasach, przez które przebiega granica powiatów. Według NIK nalezy rozważyć wprowadzenie do przepisów m.in. wskazania trybu przekazywania danych, zasad finansowania zadań, informowania właścicieli lasów o właściwości miejscowej organu, a także uregulowań umożliwiających skuteczne egzekwowanie od właścicieli niebędących osobami fizycznymi lub wspólnotami gruntowymi wywiązywania się z obowiązków zlecania sporządzenia UPUL.

NIK wnioskuje do Ministra Klimatu i Środowiska o:

  • Rozważenie wprowadzenia jednego dokumentu urządzeniowego, tj. rezygnację z opracowywania inwentaryzacji stanu lasów na rzecz UPUL dla wszystkich lasów niestanowiących własności Skarbu Państwa, niezależnie od ich powierzchni.
  • Zmianę ustawy o lasach tak, by w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego były uwzględniane również ustalenia UPUL.
  • Jednoznaczne wskazanie, ze zapis dotyczący zapewnienia terminowego i prawidłowego sporządzania planów urządzenia lasu odnosi się również do UPUL.
  • Uzupełnienie ustawy o lasach o przepis wskazujący formę, w jakiej powinno następować zatwierdzanie UPUL dla lasów niestanowiących własności Skarbu Państwa oraz o przepis określający sposób informowania właścicieli lasów o ich treści.
  • Wprowadzenie obowiązku ogłaszania zawieranych porozumień w wojewódzkim dzienniku urzędowym.
  • Rozważenie wprowadzenia jednolitego i spójnego systemu informatycznego dotyczącego legalizacji pozyskanego drewna.

NIK wnioskuje do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o:

  • Uzupełnienie rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej o wskazanie starosty jako zobowiązanego do uzgodnienia projektu UPUL, dla lasów I i II kategorii zagrożenia pożarowego samoistnie lub wspólnie tworzących kompleks leśny o powierzchni ponad 300 ha, w części dotyczącej ochrony przeciwpożarowej, z właściwym komendantem wojewódzkim PSP. Uzgodnienia miałyby mieć miejsce w sytuacji, gdy projekt UPUL byłby sporządzany na zlecenie starosty.

Polska jest jednym z sześciu państw członkowskich Unii Europejskiej o największych powierzchniach obszarów leśnych. W strukturze własnościowej lasów w Polsce dominują lasy publiczne. Niemniej jednak, w latach 1990-2017, udział lasów prywatnych wzrósł o 2,3 punkty procentowe i wynosi ok. 19,3 proc. Lasy prywatne dominują w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa – w 2018 r. było to 94,4% ogółu lasów niepaństwowych. Pozostałe 5,6% lasów niepaństwowych to lasy będące własnością gmin oraz „pozostałe lasy publiczne, które nie stanową własności Skarbu Państwa”.

Ustawa o lasach nakłada na właścicieli lasów, w tym lasów niestanowiących własności Skarbu Państwa, szereg obowiązków, podejmowanych w celu prowadzenia właściwej gospodarki leśnej. Elementem kluczowym rzetelnej realizacji podejmowanych przez właścicieli lasów działań tego dotyczących jest właściwie sprawowany nadzór.

Pomogłoby powołanie Izb Leśnych?

Stowarzyszenie Leśników i Właścicieli Lasów uważa, że lepszemu wykorzystaniu potencjału lasów prywatnych  służyłoby powołanie Izb Leśnych. Pomogłoby usprawnieniu zarządzania lasami prywatnymi i w ich  użytkowaniu.  Izby działałyby o na rzecz właścicieli i zarządców lasów, a także pozyskiwania dodatkowych środków w postaci dotacji i funduszy celowych. Dzięki temu dostarczałyby dodatkowych dochodów osobom gospodarującym lasami prywatnymi i Skarbowi Państwa.

Źródło: NIK, Farmer.pl, Interia.pl

DR

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś botem wypełniając pole *