Nagroda im. Kazimierza Szeptyckiego

Kazimierz Szeptycki (1869-1951)

W tym roku 26 listopada minie 150 lat od narodzin Kazimierza Szeptyckiego, zakonnika, błogosławionego, męczennika, hrabiego, doktora prawa, posła, myśliwego oraz leśnika.

Kazimierz Szeptycki

Urodził się w Przyłbicach na terenie dzisiejszej Ukrainy w rodzinie o bardzo starych szlacheckich korzeniach w tamtych stronach. Był synem Jana Szeptyckiego oraz Zofii z domu Fredro, córki słynnego komediopisarza.

Wychowany został w wierze greckokatolickiej, za sprawą jego matki,  która mocno angażowała się w propagowanie swego bizantyjsko-ukraińskiego obrządku na kresowych terenach.

Po ukończeniu nauki prawa oraz jak podają niektórzy biografowie w zakresie leśnictwa w Krakowie, Kazimierz powrócił w rodzinne strony by opiekował się swoim majątkiem. Zgłębiał przy tym francuską teorię leśnictwa w swoich rozległych lasach .

W  1903 roku, zapewne za sprawą swego ojca, długoletniego członka Galicyjskiego Towarzystwa Leśnego, dołączył do stowarzyszenia. Już w następnym roku został delegatem GTL we Lwowie i w tym samym roku objął stanowisko w zarządzie towarzystwa. Do 1909 roku pełnił on między innymi funkcję wiceprezesa, aż podczas XXIV Walnego Zgromadzenia w Tarnowie został wybrany przewodniczącym Galicyjskiego Towarzystwa Leśnego. Funkcję piastował przez trzy lata, aż do momentu, gdy zostawił wszystko by rozpocząć posługę duszpasterską. Jego brat Metropolita Andrzej Szeptycki doradził mu  wstąpienie do łacińskiego zakonu benedyktynów, tam przyjął imię Klemens i w 1913 złożył śluby zakonne . 

Ojca Klemensa nie czekała jednak łatwa droga, przed nim były dwa straszne okresy w historii całego świata. Przeżył on pierwszą  oraz drugą wojnę światową. W tych trudnych czasach pomagał swemu bratu biskupowi w opiece nad klasztorami stał się zwierzchnikiem metropolity na terenie Rosji  i Syberii. Został również bohaterem, gdyż ratował życie wielu ludzi niezależnie od ich pochodzenia, stanu czy przekonań.

Między innymi jego dobre serce spowodowało, że po wojnie zarzucono mu wspieranie działaczy UPA, którzy ukrywali się w sierocińcach w Uniowie.  Jego pochodzenie oraz wspieranie Cerkwi grekokatolickiej wystarczyły, radzieckim władzom do aresztowania zakonnika w wieku 78 lat, w roku 1947. W podeszłym już wieku  Kazimierz spędził swe ostatnie lata w więzieniu we Włodzimierzu nad Klaźmą, zmarł w 1951 r.

Pośmiertnie został uhonorowany odznaczeniem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Papież Jan Paweł II w 2001 roku wzniósł na ołtarze Kazimierza Szeptyckiego we Lwowie, podczas pielgrzymki na Ukrainę. Jako jeden z 16 przewodniczących Galicyjskiego, a później Polskiego Towarzystwa Leśnego, zaliczany jest do grona katolickich błogosławionych

Kazimierz żył w czasach, gdy niemal wszystkie lasy były prywatne, być może to właśnie doświadczenie zdobyte przez niego w tym okresie jego życia pozwoliło mu później tak doskonale zarządzać w kościele podczas wojny, dokonywać tak wspaniałych czynów. Jego biografia jest niesamowitą historią, którą naprawdę ciężko sobie nawet wyobrazić i pokazuje jak może wspaniale owocować  trud włożony w kształcenie siebie samego.

Źródło: Zubkowicz, R. (2010). Kazimierz Szeptycki-chairman of the Galician Association of Forestry. SYLWAN, 154(4), 282-287